JUSTYNA I PIOTR

with Brak komentarzy

Znalazłam trochę czasu na publikację zdjęć..z wiadomych powodów, teraz wszyscy bazujemy w domach. Oderwałam się od książki i serialu by zaktualizować trochę bloga/stronę. Będzie jednak krócej niż zazwyczaj, bez muzyki i mojego słowotoku, brakuje mi weny. Poniższe zdjęcia pochodzą z narzeczeńskiej sesji Justyny i Piotra. Była jesień, było ciepło, było bardzo przyjemnie ☺

OLA I ŁUKASZ

with Brak komentarzy

Czas odświeżyć mojego bloga. Na rozgrzewkę postanowiłam wziąć ciepłą, letnią historię pewnej radosnej, spodziewającej się pierwszego potomka pary. Tak, będzie to sesja ciążowa ☺ Ola i Łukasz są na ten moment rodzicami ponad półrocznego bobasa (pozdrawiam Was serdecznie!), więc wpis nie będzie za bardzo aktualny hehehheeh ☺ Mam nadzieję, że będzie Wam fajnie wrócić do tych zdjęć ♥

MONIKA I JACEK

with Brak komentarzy

Zapraszam na pierwszą wiosenną sesję. Monika z Jackiem zabrali mnie w bardzo fotogeniczne miejsce. Gdzieś za lasami, za górami leży opuszczone gospodarstwo. Ale jakie… niegdyś piękny dom, murowana i drewniana stodoła… ach. Będąc tam zastanawialiśmy się jak pięknie musiało być tam w latach świetności, podczas upalnego lata, pachnącego żniwami. Potraficie sobie to wyobrazić? Bo ja tak ☺

MONIKA I TOMEK

with Brak komentarzy

Monika i Tomek to znajomi mojej tegorocznej ślubnej pary. Zobaczyli mnie w sieci parę miesięcy temu i tak już im zostało ☺ Gdy na weselu Lucynki i Łukasza wirowali na parkiecie, poczułam podekscytowanie ich przyszłorocznym ślubem. Muszę przyznać, że przyjaciele i znajomi z tego roztańczonego towarzystwa skradli moje serce.  Czuję się już jak część Waszej ekipy, tak rodzinnie. To fantastyczne ♥

JOANNA I PAWEŁ

with Brak komentarzy

Dwa tyg. temu odwiedziłam brata, który mieszka w Anglii. Nie byłabym sobą gdybym nie połączyła przyjemnego z pożytecznym. Piękne klify Seven Sisters miałam od lat na mojej liście miejsc do odwiedzenia, pomyślałam, że były by fajnym tłem do sesji narzeczeńskiej lub ślubnej ☺ Sesja trwała pół godziny i zostawiła ogromny niedosyt. Nie zostaje nic innego jak kiedyś tam wrócić.. bo warto.

NATALIA I PAWEŁ

with Brak komentarzy

Jeśli czytacie mojego bloga, to często widzicie stwierdzenie, że mam szczęście do klientów. Naprawdę tak jest! Ludzie, których spotykam są dla mnie inspiracją, to dzięki nim się rozwijam. Natalia na naszym spotkaniu w zeszłym roku powiedziała mi tyle pięknych i motywujących słów, to dzięki niej oficjalnie wprowadziłam reportaż ślubny do swej oferty. Obrałam nowy kurs, wskoczyłam na inne obroty.

KAMILA I KRZYSIEK

with Brak komentarzy

Kamila i Krzysiek to przesympatyczna para, która wolny czas spędza m.in. na wędrówkach po lasach. Na swoją sesję narzeczeńską zabrali mnie w swoje miejsca, pokazali swój kawałek przestrzeni. Wiecie, że ja zakochana w naszej Warmii.. no piękna jest, jej lasy magiczne ♥ Wystarczy wyruszyć odrobinę za miasto, zapuścić się w dowolnym kierunku i już – jesteśmy w innym świecie. Spróbujcie☺

MOJE WIZYTÓWKI

with Brak komentarzy

Jestem detalistką, stawiam na jakość zdjęć i produktów, które ode mnie otrzymujecie. Ciągle szukam nowych, lepszych rozwiązań. Staram się jednak pozostać w tym wszystkim sobą, minimalistką z zamiłowaniem do natury i poszanowaniem środowiska. Przedstawiam moje, wymarzone, pierwsze wizytówki, opakowania płyt i metki. Nie jestem grafikiem, ale się uparłam, że sama… i jestem z siebie dumna ☺

ASIA I PAWEŁ

with Brak komentarzy

Gdy idę na pierwsze spotkanie ze ślubną parą czuję podekscytowanie. Wiecie, może być różnie.. Mogę trafić na ludzi, których nie wyczuję, nie uda się nam dogadać albo jeszcze gorzej.. nie zrozumieją moich żartów! Tylko, że jeszcze nigdy się tak nie zdarzyło Mam tak ogromne szczęście do klientów, że wychodząc ze spotkania myślę: kurczaki, ale super para. Olsztyn to po prostu sami fajni ludzie.

AGNIESZKA I ŁUKASZ

with Brak komentarzy

Na tę sesję ciążową z Agnieszką i Łukaszem pojechaliśmy w jedno z moich ulubionych zakątków Lasu Miejskiego w Olsztynie, w miejsce moich pierwszych spacerowych randek z mężem. Gdy mi je pokazał zakochałam się na zabój.. w nim i w lesie ☺ Często tam wracam, jednak tym razem spotkałam tam magiczne światło, które zaczarowało mnie na nowo. Och słońce, jak ja cię uwielbiam, czaruj tak jak najczęściej!

1 2 3
error: