Oops! It appears that you have disabled your Javascript. In order for you to see this page as it is meant to appear, we ask that you please re-enable your Javascript!

ANIA I RAFAŁ

with Brak komentarzy

Dzięki deszczowej aurze, znalazłam czas na bloga ☺ Maj mnie w tym roku wytrąca z równowagi, ile razy już przekładałam sesje to nie zliczę. Ale nie o tym! Tylko o czymś znacznie pozytywniejszym :D

Postanowiłam pokazać zdjęcia ślubne moich par z zeszłego roku! Jupiiiii! ☺ Postanowiłam, że pokażę trzy reportaże ślubne pełne miłości. Wybrałam takie moje naj, które najbardziej utkwiły mi w pamięci. Niekoniecznie najbardziej medialne, wystylizowane, nie.. wybrałam po prostu takie najbardziej moje.. ♥

Ten reportaż, który wrzucę na pierwszy ogień to ten najbardziej wyluzowany, najbardziej zielony, najbardziej jeżynowy! Ślub plenerowy nad jeziorem, a jak. Ceremonia ślubna w jednym z moich ukochanych miejsc w naszej warmińsko-mazurskiej okolicy, bo w Między Deskami. Ślub naturalny, wyjątkowo pozytywny.

Ania i Rafał znaleźli mnie na krótko przed dniem ich wesela, tylko dlatego, że ich pani „fotograf” ich wystawiła… niech żałuje, jej strata hehheheh ☺  Jestem bardzo wdzięczna, że to mnie zaprosili na swój ślub, że mogłam przy nich być, obserwować to szaleństwo na parkiecie ☺

Ucieszyłam się gdy usłyszałam, że przysięga odbędzie się wśród drzew nad jeziorem, w Przystani Między Deskami. Uwielbiam to miejsce. Za klimat, drewno, za ścianę ze szkła z widokiem na jezioro i lody semifreddo z sosem malinowym i karmelem <łakomczuch_trudno_nie_wstydzę_się>

A zapiszczałam wręcz gdy usłyszałam jaki Ania ma pomysł na swój bukiet i wianek ślubny. Leśnopolne rośliny z jeżynami! Tak! Coś totalnie innego, odlotowego po prostu! To najciekawsza ślubna wiązanka jaka widziałam (i czułam, zapach był prawdziwie leśny). Mega fajne dzieło W te pędy

Co do ślubu: pełen wzruszeń, zmiennej warmińskiej aury (coraz więcej moich plenerowych ślubów jest zakrapianych deszczem), zapachu jeziora i lasu, nieposkromionej radości, szaleństwa na parkiecie.. Aniu, Rafale.. mam nadzieję, że miło się Wam wraca do tych zdjęć. Ja miałam ogromną radość gdy wybierałam te, które zamieszczam poniżej. Poczułam te jeżyny znów, serio!




Muzyka:James Arthur – Say You Won’t Let Go


error: